niedziela, 21 maja 2017

Ja Kocham -Ja Miłuję -Bom Słowianin !!!

A oto jeden z rezulatów naszej działalności w wersji starodawnej kręcone z ręki ;) Zapraszamy serdecznie do ogólnopolskiej , a kto wie może i światowej akcji Objazdowej szkoły -Ja Kocham zwierzęta a wraz z nami Lato w jedynce :)
Poprzez miłość zwierzat do nas i odwrotnie chcemy nauczyć nasze dzieci ,bo one są naszą nadzieja i przyszłością ,a przy okazji nauczyć tych starszych ,że potrafią kochać i otwierać serca,
To leży w Naszej słowiańskiej naturze z Miłością Tom Justyniarski i Eddie Słowianin.
zapraszamy do wsparcia na:
https://zrzutka.pl/szkola

sobota, 14 stycznia 2017

Ano wrocę kiedy Kaziemierz po śmierci ojca Władysława łokietka koronowany ostał na krola naszego

Ano dzień dobry Bratku ...czas wstawać ...y sniadać nam wypad...iakem y iam głodny takeż y zapewne twoy brzuch burczy ...ahahahah
Siaday  y..masz tutay wode y chleba...ykhm 
Pomyślałżem po przebudzeniu ino opowiem ieszcze troche o naszem krolu Kazimierzu zwanym Wielkim , bo ino tedy skrotami ,żem gadał podczas podroży...
Ano wrocę kiedy Kaziemierz po śmierci ojca Władysława łokietka koronowany ostał na krola naszego.
Tedy to były ano ciężkie czasy a to z racyi zimy na żniwa y potem zarazy szarańczy co wszystek zboza zżarła y głod nastał.
Były także to czasy licznych woien ano pomiedzy Krzyżakami pruskimi a Litwą y żmudzią  y Nami y Litwą.
Tedy ieszcze gdy małożonka Kazimierza śmiercią przedwczesną zmarła tylko mu corke pozostawiayac  ano bez potomka meskiego śie ostał.
Lubo postanowił tedy seym w Krakowie zwołać coby succesora ustanowić co by  po iego śmierći urząd  krola piastował,
Na onym seymiewniwecz obrocił  wora xiążąt opolskiego ,mazowieckiego y śląskiego  zarzucayac onym iz  ich ziemie od  Korony Polskiej  na rzecz Czech y Niemcow odłanczali  y przeto swoya wola na szwagra swego krola węgierskiego  Karolnssa y iego dzieci ano na ten czas Ludwika syna iego  succcesyie po sobie obrocił , iako też śie stało gdy  na Węgry śie wyprawiłby to oznaymić...tak tak bratku ..nastepcą miał ostać teduy po iego śmierci ten kto bedzie zasiadał na tronie Węgier...oj tak tak
to iedno cożem chciał żec Tobie...
Po wtore iak opowiadałżem głód tedy na ziemiach Rusi , Litwy ,Prus panował y tylko nie u nas..widzę żeś zdziwion haha..ano zaraz wytłumaczę..
Kiedy tak głodwokoło wielki panował , wyobraźsobie bratku nasz Krol Kazimierz  nie iako drugi pharaon Egypsky bardzo wiele miast  y zamkow , abo wszystkich prawie ile ich widzimy  murowanych w Naszem Krolestwie  murami,wałami y przekopami obwarował y stawow ,sadzawek, rur, grobli nabudował , a robotnikom wszystkim y ubostwu nieprożnujacemu z folwarkow krolewskich dostatki kazał dawać..tak tak...
y ludzie od  marcia głodem przez zły czas  przechował y wieczny pozytek Koronie  uczynił , a ponad to do skarbu swego wielką sumę zgromadził. Stad tudzież y Wielkim go z czasem nazwano ...sława!!!hahah sława!!!
Po wielu wyprawach zawsze szczęsliwie powracayąc  każdy myslał ,że nic sie zdarzyć nie może. 
Iednakowoż  iako pech  czy nie pech , z konia na polowaniu spadł y po tem na febrę umarł.
No i wyobraź sobie  iż tedy te krnąbrne xiażęta  litewskie y żmudzi iak dowiedziały śie o smierci naszego krola  poczęli nayeżdżać  na nowo nasze ziemie na Rusi y do swoich xiestw przyłączać...tfu na czarta.... psubraty przebiegłe..tfu...
Y tak powtarzam Ci nasz Krol  Kazimierz Wielkim zwany bez potomstwa męskiego zmarłwszy przeto skończył succesyię krolow Lechickich z Narodu Naszego od Lecha..
och tak smutne to było wydarzenie ...Ano smutne ...
Wielką żałość w smierci swoyey krol Kazimierz  naszemu narodowi utrapionemu zostawił.
Bo krol nowy ano szwagier iego  ano tedy Ludwik krol Węgierski iako cudzoziemiec żadnego Lechite, Polacha nie dopuszczał do siebie , a wszystek rzeczy przez tłumacza odprawował y miast rządy dobre nad naszemi ziemiami sprawować , niektore ziemie nasze innym ofiarowywał xiążętom odrywayąc one od naszego krolestwa...tfu na czarta..tfu....
Y tak poczęły śie nasze kłopty bratku , zresztą y do dnia dzisieyszego...och 
dusza płacze gdy widzi iako to przebiegało..
Coż bratku czas ognisko wygaszać  y do drogi śie szykować..och...tedy w mig może y usmiech wroci ...
no dalejże ..